Rodzina i stare
emocje
Rodzinne spotkania potrafią przywołać to, o czym wolelibyśmy zapomnieć. Stare urazy. Żal do rodziców. Złość na brata czy siostrę. Właśnie dlatego są tak dobrą okazją. Pokazują nam emocje, których nigdy nie wyraziliśmy — i dają szansę, żeby wreszcie je przepracować.
Na sesjach uzdrawiania widzę, ile szkody potrafią wyrządzić zablokowane emocje. Niektóre siedzą w nas latami. Oto kilka prostych sposobów, jak sobie z nimi poradzić.
Pod złością zwykle kryje się smutek
Kiedy przejmuje nad nami kontrolę złość, działamy w amoku i robimy bałagan. Bardzo często osoba, na którą jesteśmy źli, wcale nie jest prawdziwym celem — tak naprawdę złościmy się na siebie.
A złość zwykle przykrywa coś głębszego: smutek.
Złość nami szarpie. Smutek mieszka w sercu.
Następnym razem, gdy będziesz na kogoś wściekła, zapytaj siebie: Co mi to przypomina? Jakie wspomnienie przywołuje? A potem poszukaj smutku pod spodem. Kiedy go znajdziesz — i może porządnie się wypłaczesz — poczujesz się dużo lżej.
Złość nami szarpie. Smutek mieszka w sercu.
Zobacz w rodzicach ludzi
Żal do rodziców potrafi męczyć nas latami. Pod spodem jest niezaspokojona potrzeba miłości — i dopóki nie umiemy jej przepracować, nie możemy w pełni dorosnąć.
Rozwiązanie jest zaskakująco proste. Zacznij widzieć rodziców nie jako „Mamę” i „Tatę”, ale jako dorosłych ludzi z własną historią. Co wynieśli ze swoich rodzinnych domów? Co dźwigali?
Jeśli trudno Ci złapać ten dystans, spróbuj myśleć o nich po imieniu.
Kiedy spojrzysz na nich w ten sposób, wiele rzeczy nagle nabiera sensu. Matka, która nie umiała okazać miłości, bo sama nigdy jej nie dostała. Ojciec, który odszedł, bo wciąż toczył własne bitwy. Zrozumienie otwiera drogę do wybaczenia.
I nie bój się czuć złości na rodziców. Wiele osób sobie na to nie pozwala. Przyjrzyj się jej, poczuj ją — inaczej trzyma Cię w pułapce. Idealizowanie rodziny tylko utrudnia odpuszczenie.
Rodzeństwo może pójść własną drogą
Wiele osób cierpi, bo nie potrafi dogadać się z bratem czy siostrą. „Jesteśmy rodziną — powinniśmy się rozumieć”.
Nie zawsze. Ci sami rodzice nie gwarantują podobnych charakterów. Życie kształtuje ludzi bardzo różnie.
Czasem jedyne, co można zrobić, to zaakceptować to i przestać walczyć o bliskość za wszelką cenę. Daj drugiej osobie przestrzeń, żeby była sobą, i spróbuj ją zrozumieć.
Zrób krok w tył
Nie każda emocja płynie z serca. Niektóre po prostu mącą Twoją energię. Od czasu do czasu zrób krok w tył, przyjrzyj się temu, co czujesz, „porozmawiaj” z tym — i spróbuj uśmiechnąć się do siebie.
Lekkie serce pomaga przejść nawet przez najciemniejsze chwile. Właśnie tego Ci życzę.